ROK 2008 - PROCESJA RÓŻAŃCOWA NA CMENTARZU WOJENNYM
Cmentarz Żołnierzy Radzieckich - cmentarz wojenny, to jedyny cmentarz na terenie naszej parafii. W dniu 2 listopada po raz 15 uczestniczyliśmy na nim w procesji różańcowej.
Początek spotkaniom modlitewnym na tym miejscu dała modlitwa ekumeniczna i poświęcenie krzyża ustawionego na tym cmentarzu w dniu 2 listopada 1993 roku, której przewodniczyli proboszcz parafii prawosławnej p.w. św.św. Cyryla i Metodego z Wrocławia ks. prot. Eugeniusz Cybulski i proboszcz naszej parafii ks. Edward Bogaczewicz.
W tegorocznej procesji, ktorej przewodniczyli ks. Tomasz Fortalski i o.Grzegorz Rurański OMI, uczestniczyło kilkuset wiernych, nie tylko z naszej parafii. W modlitwie różańcowej polecaliśmy Miłosiernemu Bogu dusze zmarłych kapłanów i parafian z Róż Różańcowych, budowniczych naszego kościoła, członków służby liturgicznej, dobrodziejów, wszystkich zmarłych parafian oraz zmarłych z naszych rodzin. Modlitwą objęliśmy też poległych w działaniach wojennych, a szczególnie tych, których prochy spoczywają na tym cmentarzu.
Moja refleksja powracała uporczywie do lat dzieciństwa, kiedy to w latach 50-tych grabarze ekshumowali tych młodych ludzi, ze zbiorowej mogiły, pod cmentarnym murem, w mojej wiosce. Nie mieli nawet trumien. Zawierucha wojenna wygnała ich zapewne z zapadłych przysiołków Rosji. Myślę, że też byli w większości chrześcijanami, obrządku wschodniego. I jest mi smutno, że ich Ojczyzna i ich Kościół nie są obecne w takie dni, aby okazać pamięć, aby się z nami pomodlić
Zbigniew [05-11-08]
Nie mogłem uczestniczyć w nabożeństwie różańcowym.
Ale wieczorem po powrocie do Kędzierzyna Koźla odwiedziłem cmentarz wojenny wraz z rodziną. Ku naszemu zaskoczeniu zobaczyliśmy wspaniały widok.Na wielu grobach -zapalone znicze.To wprost nie do wiary, że kiedyś ludzi tam zganiano siłą, a dziś jest to poczucie obowiązku.To wielka zasługa naszego proboszcza Ks Edwarda,że wyrobił w nas poczucie obowiązku! Bogu niech będą dzieki!