|
Mszą św. odprawioną w naszym kościele w środę o godz. 6.00 rozpoczęliśmy nasze naddunajskie pielgrzymowanie.
Pierwszym etapem naszej podróży była słowacka miejscowość Rajecka Lesna, gdzie odwiedziliśmy Betlejem Słowackie piękną ruchomą szopkę wyrzeźbioną w drewnie. Następnie zobaczyliśmy katedrę św. Emmerama, zamek z muzeum diecezjalnym i kompleks klasztorny pijarów w Nitrze. Miasto to w czasie pielgrzymki na Słowację w 1995 r. odwiedził papież Jan Paweł II. Na nocleg dojechaliśmy do Bratysławy.
Drugi dzień w całości poświecony był zabytkom tego miasta. Zwiedzaliśmy starą część Bratysławy: zamek pięknie położony nad Dunajem, katedrę św. Marcina, Stare Miasto, a w jednym z małych kościółków uczestniczyliśmy we mszy św. odprawianej przez księży Stanisława i Edwarda Bogaczewiczów.
W następnym dniu, zanim udaliśmy się do Esztergomu kolebki katolicyzmu na Węgrzech, uczestniczyliśmy we mszy św.. W Esztergom nawiedziliśmy piękną bazylikę czwarty co do wielkości kościół na świecie mogliśmy zwiedzić skarbiec katedralny lub wspiąć się na kopułę (400 stromych schodów), z której roztaczał się piękny widok na miasto i zakole Dunaju. Dalsza trasa doprowadziła nas do Szentendre małego uroczego miasteczka, gdzie zwiedzaliśmy prawosławną cerkiew oraz muzeum marcepana i muzeum wina. Na nocleg dojechaliśmy do Budapesztu
Czwarty dzień pielgrzymowania rozpoczęliśmy uczestnictwem we mszy św. sprawowanej w grocie u podnóża Góry Gellerta, gdzie znajduje się kościół, którym opiekują się ojcowie paulini. Potem oglądaliśmy budynek parlamentu i opery, a po spacerze po wyspie Małgorzaty, plac Milenijny, następnie w czasie wolnym mieliśmy do wyboru: kąpiel w basenach z wodami termalnymi, zwiedzanie Muzeum Sztuk Pięknych, lub ZOO. Okazało się, że każdy był zadowolony ze swojego wyboru. Obiadokolację z programem folklorystycznym spożywaliśmy w licznym towarzystwie Polaków z innych pielgrzymek lub wycieczek, a po niej podziwialiśmy z Góry Gellerta piękny widok rozświetlonego miasta.
W niedzielę - ostatni dzień pielgrzymki po mszy św. wjechaliśmy na Górę Gellerta, skąd roztaczał się, tym razem dzienny, jeszcze ciekawszy widok Budapesztu, przeciętego wstęgą Dunaju. Z Góry Gellerta szlak pielgrzymki prowadził nas poprzez Baszty Rybackie, Stare Miasto, wzgórze zamkowe i zamek. Ostatnim obiektem, jaki zwiedziliśmy, była katedra św. Stefana, która swoim ogromem i pięknem wywarła na nas duże wrażenie.
W godzinach popołudniowych udaliśmy się w drogę powrotną do Kędzierzyna.
W tym miejscu chcemy podziękować naszym księżom za inicjatywę zorganizowania pielgrzymki i ich duchowe przewodnictwo, panu Markowi Skrzydło z Biura Turystyczno-Marketingowego Marek za świetną organizację, pilotowi panu Łukaszowi Baranowi za zaangażowanie, troskę i opiekę oraz panom kierowcom Markowi i Krzysztofowi za bezpieczną jazdę i mistrzowskie prowadzenie autokaru.
|