ROK 2011 - DZIĘKUJEMY CI HENIU - SPOCZYWAJ W POKOJU
W dniu 17 grudnia odszedł od nas ś.p. pan Henryk Żurek - radny wszystkich kadencji Rady Duszpasterskiej naszej parafii.
Henryk Żurek urodził się 25.09.1943 r. w miejscowości Święty Józef (dawniej ZSRR).
Po wojnie razem z rodzicami osiedlił się w Łąkach Kozielskich, tam też uczęszczał do szkoły i dorastał. Po ślubie z żoną Teresą w 1970 roku zamieszkał w Kędzierzynie - Koźlu, gdzie rodzina powiększyła się o dwie córki.
Życie zawodowe Henryka związane było z Zakładami Chemicznymi "Blachownia", w których do przejścia na emeryturę, przepracował ponad 40 lat.
Działał społecznie w TKKF "Blachowianka" oraz w Zarządzie Ogródków Działkowych.
Miał wiele pasji.
Jedną z nich było czytanie książek (wielu zakupionych książek już nie przeczyta).
Kolejną pasję było działka, ulubione miejsce gdzie wraz z żoną, w otoczeniu przyjaciół lubił spędzać czas. Cieszył się z plonów (dzielił się nimi), patrzył jak rośnie każde zaszczepione przez niego drzewko.
Ponad wszystko jednak kochał ludzi. Zawsze dla nich otwarty, uczynny, pomocny, uśmiechnięty. W ludziach widział dobro, dla każdego starał się mieć dobre słowo.
Jego autorytetami byli: bł. Jan Paweł II i św. Ojciec Pio.
Pracę w Radzie Parafialnej traktował bardzo sumiennie i zawsze można było liczyć na jego pomoc i zaangażowanie w budowaniu naszej Wspólnoty i kościoła. Był też aktywnym członkiem Róż Różańcowych. W czasie kiedy dopisywało mu zdrowie dużo pielgrzymował.
Przez wiele lat Henryk zmagał się z chorobą. Siłę dawała mu wiara w Boga. Był osobą głęboko i szczerze wierzącą. W ostatnich chwilach życia w szpitalu nie rozstawał się z różańcem i modlitwą. Przed operacją przyjął Sakramenty Święte. Ostatnia operacja była ogromnym ryzykiem, ale walczył do końca o życie. Był szczęśliwy, że ją przeżył i ufał, że będzie dobrze.
Odszedł za wcześnie i niespodziewanie. Do ostatnich chwil była przy nim kochająca żona Terenia. Pozostawił pogrążoną w smutku żonę, córki, wnuki, siostry, bliskich krewnych i przyjaciół.
Dziękujemy Ci Heniu za wszelkie dobro, którym Bóg poprzez Ciebie nas obdarzał, zostaniesz w naszej modlitewnej wdzięcznej pamięci.
Spoczywaj w pokoju!
Składam tą drogą kondolencje Rodzinie i dziękuję za przekazane informacje o Henryku.
Jakim wspaniałym człowiekiem był Heniek już napisano i powiedziano w czasie pogrzebowej mszy świętej oraz na cmentarzu. Chciałbym powyższe poprzeć dowodami. Za bezinteresowne angażowanie się w różne sprawy Heniek otrzymał wszystkie możliwe wyróżnienia i odznaczenia.Wymienię tylko niektóre;
Złota odznaka Zasłużonemu dla Z.Ch. Blachownia
Złota odznaka Związku Zawodowego Chemików
Odznaczenie Zasłużonemu Opolszczyźnie
Odznaczenie Zasłużonemu dla Kędzierzyna-Koźla
Złota Odznaka T.K.K.F.
Odznaka Zasłużony Działacz Kultury Fizycznej
Złoty Krzyż Zasługi
Współpraca z Henrykiem dla przyjaciół była zaszczytem stąd ostatnie podziękowania.
Heniu odszedłeś tak nagle, aż trudno w to uwierzyć.Widocznie Panu Bogu jesteś bardziej potrzebny.
Brunon Fedyna [01-01-12]
Żal serce ściska, że tak szybko odszedł do Krainy Życia Wiecznego. Będzie Go na pewno nam brakować. Był na pewno wzorem i przykładem człowieka prawego i głęboko wierzącego. Z żalem przyjęliśmy z żoną wiadomość o Jego odejściu do Pana Boga będąc w sanatorium. Niech spoczywa w pokoju.
Iwona [01-01-12]
wyrazy glebokiego wspolczucia dla calej rodziny
Sąsiad [01-01-12]
Panie Heniu- na zawsze w mojej pamięci. Za uśmiech, za dobre słowo i za radość, którą Nas Pan wszystkich \"zarażał\".
PSALM 23
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę. Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoje imię. Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza. Stół dla mnie zastawiasz wobec mych przeciwników; namaszczasz mi głowę olejkiem; mój kielich jest przeobfity. Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni mego życia i zamieszkam w domu Pańskim po najdłuższe czasy.
Krwiodawcy z parafii [25-12-11]
Z głębokim żalem żegnamy Ci Heniu byłeś dla nas wzorem do naśladowania zawsze uśmiechnięty choć nie byłeś krwiodawcą zawsze interesowałeś się co dzieje się w naszych szeregach jeszcze nie tak dawno spotkaliśmy się i rozmawialiśmy jak to przeżywaliśmy spotkanie krwiodawców w naszej parafii byłeś bardzo zadowolony ze spotkania z Arcybiskupem .Po każdej akcji poboru krwi podchodziłeś do Nas gratulując nam tego co robimy cieszyłeś się tak jakbyś Ty Heniu w tym uczestniczył wiesz dobrze że Twoje sugestie i spostrzeżenia przyjmowaliśmy z pokorą .będzie nam tych spotkań z Tobą brakować- spoczywaj w spokoju .
Zbigniew [23-12-11]
Takiego pogrzebu w Kędzierzynie - Koźlu dawno nie było.
Ale na taki trzeba sobie solidnie zapracować.
Joachim Bialas z Wuerzburga [23-12-11]
Za wczesniej odszedles, ale taka byla wola Boza.
Pozastaniesz na zawsze w mojej pamieci.
Spczywaj w pokoju.